O rolnikach
MENU
Strona główna
Dodaj dowcip
Szukaj dowcip
Dodaj do ulubionych
.:
dla Dorosłych
.:
Inne
.:
o Babie
.:
o Bacy
.:
o Blondynkach
.:
o Chucku Norrisie
.:
o Dresiarzach
.:
o Dzieciach
.:
o Hrabiach
.:
o Jasiu
.:
o Kobietach
.:
o Księżach i Świętych
.:
o Małżeństwie
.:
o Mężczyznach
.:
o Pijakach
.:
o Policjantach
.:
o Studentach
.:
o Szkotach
.:
o Teściowych
.:
o Wąchocku
.:
o Zwierzątkach
.:
o Informatykach
.:
Sportowe
.:
U lekarza
.:
Szczyty
.:
bajkowe
.:
O myśliwych
.:
O Polakach
.:
O polityce
.:
O rolnikach
.:
O strażakach
.:
O wariatach
.:
O wojsku
.:
Restauracje
<
1
2
3
4
>
>>
Rolnik pyta kolegę po fachu - jąkałę:
-Dużo masz królików?
-Trzy... trzy... trzysta...
-Nieźle! Aż trzysta?
-Trzy sta... sta... re... i dw... dwaaa młode!
Chłop był na wycieczce w zoo. Po powrocie opowiada kumplowi, co tam widział.
- Widziałem zebrę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko jest w biało-czarne pasy.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem żyrafę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko ma długaśną szyje.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem hipopotama.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak koń, tylko gruby, ma krótkie nóżki, szeroki pysk i w wodzie siedzi.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem węża.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No ten waz ni ch*ja do konia nie podobny.
W gospodzie przy butelce wódki spotykają się dwaj chłopi. Jeden mówi:
- Mój koń jest bardzo mądry.
- Dlaczego? - pyta drugi.
- Gdy gadam: "Idziesz, czy nie?", to on idzie, albo nie.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku. Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic. Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
Alojz skończył robota, ale nie chciało mu się dźwigać łopaty, wiec zostawił ja
na podszybiu, a na łopacie napisał: "Francik, weź mi na wierch łopata, bo żech
jej zapomnioł".
Następnego dnia zjeżdża na dół, łopata dalej stoi, a obok napis:
"Alojz, nie gorsz się, ale jo jej nie widzioł".
- Jagusia! Jagusia! - krzyczy gospodyni. - Dalas krowom?
- Nie, oborowemu!
<
1
2
3
4
>
>>
Ubieranki
Bet365
-
techno
-
Zdrowie i Uroda
-
przechowywanie żywności
-
sklep z odżywkami